Antoine Griezmann – nowa broń Atletico Madryt

0

Atletico Madryt parę dni temu pozyskało niezwykle wartościowego zawodnika. Antoine Griezmann, bo on tym piłkarzu mowa, odszedł z Realu Sociedad San Sebastian i dołączył do mistrza Hiszpanii, by godnie zastąpić Diego Costę. Na stadionie Rojiblancos powitało go około 9 tysięcy fanów, a sam Griezmann nie ukrywał ekscytacji. W nowym klubie zagra z numerem „7”. Jak przebiegała kariera tego francuskiego napastnika?

„Atlético wykazywało bardzo duże zainteresowanie moją osobą. Gdy otrzymałem telefon z ofertą, wiedziałem jak to się potoczy. Nie zastanawiałem się ani chwili, po prostu nie mogłem odmówić mistrzom Hiszpanii. Nie mogłem i już. Przyszedłem tu m.in. po to, by się uczyć. Mam nadzieję, że zarówno sztab szkoleniowy, jak i nowi koledzy pomogą mi się rozwinąć i stać się tym samym jeszcze lepszym piłkarzem”.

Antoine urodził się 1991 roku w Macon, we Francji. Futbol fascynował go od samego początku i to właśnie w swoim rodzimym mieście zaczął zbierać pierwsze piłkarskie szlify, odpowiednio w klubach  EC Mâcon i UF Mâcon. Jak wielu innych utalentowanych chłopców był bacznie obserwowany przez wysłanników europejskich zespołów. Szansa nadeszła wraz z rokiem 2005, kiedy młody Antoine został zaproszony na testy do klubu Montpellier HSC. Na Francuzie zawiesił oko min. Real Sociedad i w niedługim czasie pozyskał napastnika do drużyn juniorskich. Tak właśnie zaczęło się życie Griezmanna w słonecznej Hiszpanii – kraju, który w ciągu najbliższych kilku lat od tamtego momentu, miał być dla niego przepustką na największe stadiony świata.W juniorach San Sebastian Griezmann spędził 4 lata. W 2010 roku został powołany do kadry Francji U-19. Mało tego, został jej kapitanem. Zadebiutował w zremisowanym bezbramkowo meczu z Ukrainą. Również w roku 2010 błysnął na Mistrzostwach Europy U-19. Na tym turnieju zdobył zaledwie dwa gole, ale z pomocą kolegów sięgnął po Mistrzostwo Europy. Niedługo potem został włączony do kadry U-21 i zagr(z)ał w niej aż do roku 2014.

Antoine przechodząc przez kolejne kategorie wiekowe dał się poznać jako napastnik sprytny i szybki. Dobrze wyszkolony technicznie i z ciągiem na bramkę piłkarz stał się łakomym kąskiem dla wielu europejskich potęg, ale wydaje się, że z perspektywy czasu pobyt w Realu Sociedad zrobił mu dobrze – pozwolił oswoić się z rywalizacją, realiami wielkiego futbolu. Atletico nie kupiło Griezmanna z przypadku. Zapłaciło za niego 25 mln. euro, ale kto wie, czy te pieniądze nie zwrócą się szybciej, niż myślimy?

Rok 2014 jest dla Antoine szczególnie udany pod względem osobistym. Choć Francja Didiera Deschamps’a nie zaliczy brazylijskiego Mundialu do udanych, doszła aż do 1/4 finału turnieju, co dobrze wróży na przyszłość. Każdy kto śledzi losy jej reprezentantów wie, że już za dwa lata Tricolores będą jednymi z głównych faworytów do sięgnięcia po miano najlepszej reprezentacji świata, zaraz obok Niemiec. Griezmann będzie grać w niej kluczową rolę. Kto wie, czy z Karimem Benzemą nie stworzy najgroźniejszego kadrowego duetu świata?

Atletico Madryt pozyskało ogromny talent. Dyrektor sportowy klubu Enriqe Cerezo opisuje go tak: „Mamy do czynienia ze świetnym, bardzo walecznym piłkarzem. Nigdy się nie poddaje i nie spocznie, dopóki nie osiągnie zamierzonego celu. Potrafi grać na naprawdę wysokim poziomie i wnosi do nas mnóstwo piłkarskiej jakości. Podjęliśmy ogromny wysiłek, by sprowadzić go na Vicente Calderón i wiemy, że warto było to zrobić. Wierzymy, że przyszły sezon będzie jego. Z pewnością znajdzie tu mnóstwo dobrych kolegów i pokaże, na co go stać. Wszyscy życzymy mu powodzenia w naszej rodzinie”.

Griezmann opuszcza Sociedad z rozegranymi 180 meczaami, w których zdobył 46 bramek. Nie jest to może wynik a’la Cristiano Ronaldo. ale ostatni sezon w barwach klubu z San Sebastian pokazuje, że Antoine ma przed sobą wielką przyszłość. Na oficjalnej prezentacji młody Francuz powiedział: „Chcę, by przyszły sezon był dla mnie jeszcze lepszy od poprzedniego. Postaram się o to ze wszystkich sił. Wiem, że będę musiał włożyć mnóstwo wysiłku, ale jestem pewien, że koledzy z zespołu mi pomogą i z każdym dniem będę czuł się tu coraz swobodnie”. Miejmy nadzieję, że przygoda z Rojiblancos wyniesie go na piłkarski szczyt!

Krystian Pomorski

obrazek: noticias.es

Piszę dla czasufutbolu, wielu stron związanych z Realem Madryt i samą piłką hiszpańską, której jestem fanem. Zdarza mi się recenzować książki sportowe. Zachęcam do śledzenia moich tekstów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>