Arkadiusz Milik gwiazdą ekstraklasy? Eksperci odpowiadają.

2
sie
28
Redakcja
Arkadiusz Milik

Ma dopiero 18. lat, a już robi w ekstraklasie prawdziwą furorę. Eksperci widzą go u boku Roberta Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Czy Arkadiusz Milik to materiał na gwiazdę? Zadzwoniliśmy w tej sprawie do Tomasza Frankowskiego, Sebastiana Mili, Radosława Gilewicza i Stefana Białasa. Przeczytajcie co nam powiedzieli.

Milik w trzech spotkaniach tego sezonu zanotował trzy trafienia (dwa w lidze, a jedno w Pucharze Polski). Ostatniego gola zdobył w spotkaniu z Jagiellonią Białystok, popisując się efektownym strzałem z rzutu wolnego. Uznaliśmy, że najwłaściwszą osobą do oceny umiejętności 18-letniego snajpera będzie Tomasz Frankowski, jeden z najskuteczniejszych napastników w historii ekstraklasy. Właśnie do niego wykonaliśmy dzisiaj pierwszy telefon. – Ten chłopak bardzo fajnie wszedł w sezon i widać, że odpowiednio się rozwija. Nie analizowałem jego gry tak dokładnie, ale już teraz mogę powiedzieć, że jest groźnym napastnikiem. Dobrze gra głową i jest dobrze wyszkolony technicznie. Razem z Nakoulmą tworzą na pewno jeden z najlepszych duetów w naszej ekstraklasie – ocenił 38-letni zawodnik.

W ostatnim czasie Frankowski pracował z napastnikami polskiej reprezentacji i przyznaje, że widziałby tam miejsce dla Milika. – Myślę, że poradziłby sobie. Obecnie na pewno nie odstawałby umiejętnościami od napastników naszej kadry. Snajper „Jagi” zastanawiał się też, czy szybki wyjazd zagranicę jest dobrym rozwiązaniem dla młodych zawodników. – Tak naprawdę nie ma żadnej reguły. Wystarczy choćby spojrzeć na przykład Roberta Lewandowskiego, któremu wyjazd bardzo się przysłużył. Ale z drugiej strony są też inni piłkarze, którzy po roku wracali do ekstraklasy. Wiele zależy od tego do jakiego klubu się trafi i jak tam rozwinie się dalsza przygoda… – stwierdził strzelec 162. goli w naszej ekstraklasie.

Komplementów pod adresem napastnika Górnika Zabrze nie szczędził również Sebastian Mila: – Podoba mi się jak Milik wszedł do zespołu. Od razu zaczął strzelać rzuty karne, a to świadczy o dużej pewności siebie. Z roku na rok robi coraz większe postępy i jest głodny tego, żeby być czołową postacią nie tylko Górnika, ale też całej ligi. Przyjemnie patrzy się na jego grę – mówi kapitan Śląska Wrocław, który również popiera propozycję powołania 18-latka do pierwszej reprezentacji Polski. – Uważam, że piłkarze, którzy się wyróżniają, powinni jak najszybciej dostawać szansę pokazania się drużynie narodowej. To może być dla nich bardzo dobra motywacja do dalszej pracy. Na zgrupowaniu reprezentacji mogliby spotkać najlepszych piłkarzy i zobaczyć ile im jeszcze do nich brakuje, co muszą poprawić itd. Taki bagaż doświadczeń z narodowej kadry może tylko pomóc dalej się rozwijać – przyznaje 30-krotny reprezentant Polski.  

Mila rozważał również temat transferu zagranicznego utalentowanego napastnika. – Jeśli młody zawodnik chce szybko wyjechać zagranicę, to musi mądrze wybrać klub, do którego przechodzi. To powinna być sprawa bardzo dokładnie przemyślana. Trzeba poznać konkurencję, z jaką będzie się miało do czynienia i właściwie ocenić, czy będzie realna szansa na występy w pierwszym składzie. Jeśli ktoś idzie np. do Manchesteru United, to musi liczyć się z tym, że na swoją szansę będzie musiał cierpliwie poczekać. Czasami miesiąc, czasami rok, a nawet dłużej… – mówi piłkarz, który opuścił polską ekstraklasę w wieku 23. lat.  

O ocenę Milika poprosiliśmy też Radosława Gilewicza, naszego stałego eksperta. – Mimo młodego wieku, jednym z jego największych atutów jest gra ciałem. Oprócz tego potrafi też utrzymać się przy piłce i ma niezłą dynamikę. Śledzę pilnie jego rozwój i mam nadzieje, że to jest dopiero początek fajnie zapowiadającej się kariery. Reprezentacja Polski już teraz? Chyba jednak jeszcze za wcześnie… Widzę, że robi postępy, ale dałbym mu jeszcze minimum pół roku. Powinien trochę ograć się w naszej ekstraklasie, a później przyjdzie czas na kolejny krok. Na razie rozegraliśmy dopiero dwie kolejki ligowe i powołanie do pierwszej kadry byłoby chyba zbyt szybkie. Choć uważam, że Milik to fajny, poukładany chłopak, który twardo stąpa po ziemi i ma talent, by dalej się rozwijać – ocenił 10-krotny reprezentant Polski.  

Czy napastnik Górnika poradziłby sobie w silniejszej lidze? – Trudno na tę chwile powiedzieć… Każdy zawodnik powinien indywidualnie rozważyć kwestię transferu, wspólnie ze swoimi trenerami, rodzicami i menadżerem. Różne przykłady pokazują nam różne historie. Np. Mateusz Klich nie przebił się w Wolfsburgu, ale powiem szczerze i z całą stanowczością – na dzień dzisiejszy żaden piłkarz z polskiej ekstraklasy nie miałby szans na grę w tym klubie! U trenera Magatha jest bardzo ciężko i nie wyobrażam sobie u niego w drużynie naszych zawodników. Dlatego transfer zagraniczny jest tak naprawdę kwestią indywidualną. W przypadku Milika myślę, że najlepiej byłoby, żeby przynajmniej rok pograł jeszcze w polskiej lidze, a potem można ewentualnie pomyśleć co dalej – stwierdził były piłkarz m.in. VFB Stuttgart.

Na sam koniec zadzwoniliśmy jeszcze do Stefana Białasa. Doświadczony szkoleniowiec docenił pracę trenera Adama Nawałki, który wprowadził Milika do pierwszego zespołu Górnika. – Od samego początku bardzo dobrze prowadzi tego zawodnika. Zaufał mu we właściwym momencie. Zresztą to nie pierwszy raz, kiedy Adam odkrył nam utalentowanego piłkarza. Czy 18-latek może być naszą bronią na eliminacje do Mistrzostw Świata? –Starsi zawodnicy reprezentacji niespecjalnie nam pomogli na Euro 2012. Może więc czas, by dać szansę młodym, utalentowanym chłopakom? Dlaczego nie spróbować? Niech zobaczą chociaż treningi i klimat, jaki panuje na zgrupowaniach drużyny narodowej – mówi były trener Legii.

Nie da się ukryć, że nasza kadra ma problemy w linii ataku. Uważamy, że jeszcze zbyt wcześnie, by nazywać Milika „gwiazdą” ekstraklasy, ale może warto dać mu szansę występu w reprezentacji Polski. Innych alternatyw dla Roberta Lewandowskiego tak naprawdę nie widać. A przecież choćby Wayne Rooney zadebiutował w angielskiej kadrze, mając niespełna 18. lat. Nikt nie mówił wtedy, że powinien spokojnie poczekać aż dorośnie. Może więc warto zaryzykować i postawić na Milika? Zwłaszcza, że duży potencjał dostrzegają u niego niemal wszyscy obserwatorzy…

2 komentarze
  1. oleinar dodał komentarz dnia 31 sierpnia 2012

    Arek Milik jest wielkim talentem. Do kadry go!

  2. carl dodał komentarz dnia 28 sierpnia 2012

    Milik do kadry! Fornalik nie ma na co czekać!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>