Żółci i Żółto-Zieloni

0
lut
18
Michał Flis
ADO

Mniej medialnym klubom holenderskim niezwykle ciężko nawiązać jest walkę z ligowymi potentatami. Tamtejsza Eredivisie od lat zdominowana jest przez PSV Eindhoven, Ajax Amsterdam i Feyenoord Rotterdam, a jedynymi zespołami potrafiącymi postawić się „wielkiej trójce” są AZ Alkmaar, Twente Enschede i od niedawna Vitesse Arnhem. Ostatnio kilka osób postanowiło ukrócić nieco tę dominację. Bogaci inwestorzy z Dalekiego Wschodu uznali, iż brak sukcesywnego klubu piłkarskiego w jednym z największych, a zarazem najważniejszych miast Europy jest czymś nie do pomyślenia. Za sprawą chińskiego kapitału, jedną z nowych sił holenderskiej piłki ma zostać niebawem Ado Den Haag. więcej

Sankcje, czyli exodus

0
lut
15
Michał Flis
Doumbia

Rosja i Turcja stały się ostatnimi laty prawdziwym rajem finansowym dla zbliżających się ku piłkarskiej emeryturze zawodników. Jedynie Amerykanie i przedstawiciele rynków azjatyckich są w stanie oferować wynagrodzenia zbliżone do tych, jakie pobierają piłkarze w tych pół-europejskich krajach. Czasy dobrobytu przynajmniej w rosyjskim przypadku mogą się jednak niebawem skończyć. więcej

Wiosna marzeń i nadziei

0
lut
14
Michał Flis
Ekstraklasa

T- Mobile Ekstraklasa budzi się z głębokiego snu ! Kibice swoich ulubionych drużyn bacznie obserwowali sparingi oraz ruchy transferowe przeprowadzane przez właścicieli. Większość znawców polskiej ligi już zaciera sobie ręce na widok walki o pierwszą ósemkę, w którą zamieszanych jest wiele zespołów. W moim tekście chciałbym przedstawić Państwu moje spostrzeżenia na temat różnych zjawisk mające miesjce w przerwie zimowej. Gorąco zapraszam do zapoznania się z tekstem.
więcej

Baltazar – Zapomniany Colchonero

0
lut
12
Michał Flis
Baltazar

Dla osób na bieżąco śledzących ligę hiszpańską żadną nowością nie jest już strzelenie przez danego zawodnika więcej, aniżeli trzydzieści bramek. Na przestrzeni ostatnich lat oprócz Cristiano Ronaldo i Lionela Messiego wyczynu tego potrafili bowiem dokonać także m.in. Diego Forlan i Samuel Eto’o. Ponad dwadzieścia lat temu wydawało się jednak, iż tylko jeden zawodnik jest w stanie przekroczyć tę magiczną liczbę trzydziestu trafień. Meksykanin Hugo Sanchez regularnie dziurawił podówczas siatki przeciwników swojego Realu Madryt. Przez krótki czas miał jednak za miedzą rywala, który nadążał za nim kroku. Brazylijczyk Baltazar był prawdziwą gwiazdą ataku Atletico Madryt ery panowania w tym klubie Jesúsa Gila. więcej

Czerwone Psy spuszczone z uwięzi

0
lut
11
Michał Flis
Dinamo

Jeszcze kilka miesięcy temu drużyna ta znajdowała się na skraju przepaści. Widmo bankructwa, a co za tym idzie rychłego upadku rumuńskiego Dinama Bukareszt, było w ubiegłym roku całkiem możliwym scenariuszem. W odpowiednim czasie znaleźli się jednak ludzie, którym zależało na kontynuowaniu tradycji wielokrotnego mistrza Rumunii. Dzisiaj Czerwone Psy podnoszą się już z kolan. więcej

Przepych godny sąsiadów

0
lut
8
Michał Flis
Toronto

Amerykańskie kluby piłkarskie przyzwyczaiły już nas do ściągania w swoje szeregi gwiazd światowego formatu. Mająca ambicje stać się w przyszłości najlepszą liga świata Major League Soccer gościła, bądź będzie gościć na swoich boiskach takich piłkarzy, jak m.in. Thierry Henry, David Beckham, Carlos Valderrama czy Kaka. Gdzieś na uboczu tego całego szaleństwa pozostawali Kanadyjczycy, którzy też mają przecież swoich przedstawicieli w lidze amerykańskiej. Włodarze Toronto FC postanowili więc nie odstawać od rozrzutnych sąsiadów z południa. więcej

Powrót Lechistów marnotrawnych

0
lut
5
Michał Flis
lechia

Tego, co gdańska Lechia wyprawiała podczas letniego okienka transferowego nie można nazwać inaczej, aniżeli totalnym chaosem. Andrzej Juskowiak i spółka w przeciągu niespełna dwóch miesięcy sprowadził nad Bałtyk niemal dwudziestu nowych piłkarzy z ośmiu różnych krajów. Skutkiem takiej polityki transferowej nie była wcale walka o najwyższe cele, a kiepskie trzynaste miejsce na zakończenie rundy jesiennej. Po ostatnich poczynaniach Lechistów na rynku transferowym wiele każe jednak wskazywać na to, że w końcu zrozumieli oni swoje niedawne błędy. więcej