Prekursor z Lizbony

0
paź
18
Michał Flis
semedo

Maj 2014 – Portugalska Benfica drugi raz z rzędu awansuje do finału rozgrywek Ligi Europy, eliminując po drodze takie firmy, jak m.in. Tottenham czy Juventus. Choć sama gra zespołu prezentuje się wyśmienicie, z różnorakich stron pojawiają się jednak głosy krytykującą dotychczasową politykę Orłów. Sympatycy znajdującej się w dołku portugalskiej piłki zarzucają bowiem wielokrotnym mistrzom kraju, iż ten nie czyni nic aby wydostać krajowy futbol z kryzysu. W składzie zespołu z Estadio da Luz na próżno można było doszukiwać się wychowanków, zaś sami piłkarze z portugalskim paszportem stanowili wyraźną mniejszość. Po kilkunastu miesiącach w szeregach ekipy ze stolicy Portugalii pojawił się Nelson Semedo, który ma okazać się symbolem zmian, jakie przechodzi Benfica. więcej

Błękitny kanarek

0
paź
16
Michał Flis
eder

Choć reprezentacja Włoch bez większych trudności awansowała właśnie na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy, wielu kibiców popularnej Squadra Azzurra pozostaje sceptyczna wobec wyników osiąganych przez ich ulubieńców. Dobre rezultaty, jakie Włosi odnieśli w ostatnich kilkunastu miesiącach w ich opinii są bowiem zasługą wyłącznie łatwej grupy eliminacyjnej i kunsztu trenerskiego Antonio Conte. Poszczególni piłkarze zdążyli jednak błysnąć w niektórych ze spotkań i dać nadzieję na udany występ we Francji. Jednym z nich jest Eder – czołowy ostatnio napastnik w szeregach trzykrotnych mistrzów świata. więcej

Smoki w Alpach, czyli Azjaci na dworze Mozarta

0
paź
13
Michał Flis
Minamino

Piłkarze z Azji nigdy nie rysowali się w oczach Europejczyków jako wybitni napastnicy. Spośród wielu atakujących przybyłych na Stary Kontynent z Orientu, praktycznie jedynie Ali Daei, Heung min Son i poszczególni Japończycy potrafili wstrzelić się w bramki rywali europejskich lig. Tendencję tę postarają się przełamać dwaj zawodnicy austriackiego Red Bull Salzburg, którzy w niedalekiej przyszłości mają poprowadzić urzędujących mistrzów Austrii do kolejnych sukcesów. więcej

Górnicy wychodzą na powierzchnię

0
paź
9
Michał Flis
schalke

Od trzech sezonów bawarski Bayern nie ma sobie równych na boiskach niemieckiej Bundesligi. Podopieczni Pepa Guardioli rokrocznie zdecydowanie odstają od reszty stawki na koniec sezonu z ogromną niekiedy przewagą nad drugim w stawce zespołem. Mimo to ligowcy zza naszej zachodniej granicy nie tracą nadziei i wciąż wierzą, iż hegemon z Monachium okaże się w końcu możliwy do okiełznania. Jedną z tych drużyn, które pragną zatrzymać gwiazdorów w czerwonych koszulkach są zawodnicy Schalke 04, którzy po nie do końca udanym poprzednim sezonie dziś ponownie walczą o czołowe lokaty w lidze i europejskich pucharach. więcej

Mistrz oczekuje ucznia, czyli Aitor Karanka w drodze do Premier League

0
wrz
22
Michał Flis
boro

Karierę piłkarską spędził podpatrując pracę tak wybitnych szkoleniowców, jak Jupp Heynckes, Javier Clemente, Guus Hiddink czy Vicente del Bosque. Niedługo po zakończeniu kariery współpracował również z uznawanym za jednego z najwybitniejszych trenerów swoich czasów, kiedy to na ławce trenerskiej Realu Madryt asystował samemu Jose Mourinho. Od dwóch lat Aitor Karanka doświadczenie, jakie zdobył przez wszystkie lata pracy z tak utytułowanymi postaciami, stara się wykorzystywać w pracy na zapleczu ligi angielskiej. Prowadzone przezeń Middlesbrough już w tym sezonie ma sporą szansę na to, by powrócić w szeregi Premier League. więcej

Gladiator z Berlina – Antonio Rüdiger rusza na podbój Rzymu

0
wrz
16
Michał Flis
rudiger

Na przestrzeni ostatnich lata włoska Roma wręcz wyspecjalizowała się w sprzedawaniu z zyskiem swoich obrońców. Tylko transfery Marquinhosa, Medhiego Benatii oraz Alessio Romagnoliego sprawiły, że konto rzymian wzbogacone zostało o ponad siedemdziesiąt milionów euro. Włodarze zespołu ze Stadio Olimpico postanowiły pójść za ciosem i wypromować w swych szeregach kolejnego, być może klasowego niebawem defensora. Antonio Rüdiger dzięki występom w barwach Giallorossich może stać się w przyszłości bohaterem wielkiego transferu.
więcej

Carpi diem

0
wrz
12
Michał Flis
carpi

Kilkanaście miesięcy temu zapewne nikt nie przypuszczał nawet, jakie drużyny będą dziś mogły pochwalić się statusem beniaminka najlepszych lig Europy. Tylko w Niemczech autorami niespodziewanych promocji okazali się piłkarze Ingolstadt i Darmstadt, zaś w Anglii w doskonałym stylu bramy Premier League przekroczyło Bournemouth. Francuzi mają z kolei Gazelec Ajaccio, którego budżet jest wielokrotnie niższy niż wartość pierwszego z brzegu zawodnika Paris Saint-Germain lub Olympique Lyon. Także na zapleczu ligi włoskiej byliśmy świadkami niemałej sensacji. Ekipy Frosinone i Carpi daleko w tyle zostawiły głównych pretendentów do awansu, dzięki czemu toczą dziś pojedynki z m.in. Milanem i Juventusem. Druga z wymienionych drużyn pragnie nawet zagościć w elicie na dłużej, dlatego w przerwie letniej dokonała kilku istotnych wzmocnień. więcej