Budapeszt splątany makaronem

2
paź
16
Michał Flis
Honved_Budapesti

Polska Ekstraklasa pamięta wiele przypadków opierania swojej myśli piłkarskiej na zawodnikach i trenerach pochodzących z danego kraju. Taki proceder nie spełnił oczekiwań w szczecińskiej Pogoni za rządów Antoniego Ptaka, kiedy to Portowcy na potęgę sprowadzali do siebie Brazylijczyków. Nie wypaliła również hiszpańska Legia Warszawa podczas pierwszego podejścia do tego klubu Jana Urbana, ale już holenderska Wisła Roberta Maaskanta była na tyle mocną drużyną, że w 2011 roku zgarnęła krajowe mistrzostwo i jedną nogą była w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Takie sytuacje nie ograniczają się jednak tylko do nadwiślańskiego kraju. W węgierskim Honvedzie Budapeszt, już od kilku miesięcy kontynuowana jest polityka, polegająca na sprowadzaniu w swoje szeregi piłkarzy z przeszłością we włoskiej Serie A.

Wszystko zaczęło się w czerwcu zeszłego roku. Po niespełna półtora roku, ze stanowiska szkoleniowca ekipy Honvedu zwolniony został legendarny zawodnik tego klubu – Attila Supka. Było to pokłosie kiepskiej postawy zespołu w rozgrywkach 2011-12, kiedy to zajął przeciętne jak na swe możliwości, czwarte miejsce. Jego następcą mianowany został pracujący dotychczas w czwarto, a nawet piątoligowych drużynach włoskich, były zawodnik m.in. Brescii i Sampdorii, Marco Rossi. Zaakceptowanie jego kandydatury było o tyle zaskoczeniem, że Honved ma za sobą średnio udaną przygodę związaną z przybyszami z Italii. W latach 2003-2006 właścicielem klubu był działający od lat na Węgrzech potentat branży mięsnej, Piero Pini. Jego rządy omal nie doprowadziły do bankructwa 13-krotnego mistrza kraju. Z kolei w sezonie 2005-06 w roli trenera Czerwono-Czarnych, pracował pochodzący z Lombardii Aldo Dolcetti. Jego krótki epizod w zespole omal nie skończył się pierwszym od lat spadkiem Honvedu o klasę niżej. Cztery lata później natomiast, pracę w stolicy Węgier podjął Massimo Morales, dla którego szczytem osiągnięć była dziewiąta pozycja w końcowej tabeli sezonu.

Mimo to, amerykański właściciel, George F.Hemingway, znany z koncernu Pizza Hut, zaufał 47-letniemu Włochowi. Rossi udanie zaczął swoją przygodę z węgierskim futbolem. Zwycięstwa w tak ważnych spotkaniach, jak te z Videotonem czy derby z Ferencvarosem, sprawiły, że po kilku pierwszych kolejkach sezonu, ekipa dla której przed laty gole strzelał Ferenc Puskas, była liderem w tabeli. W międzyczasie zakończona została przygoda z europejskimi pucharami, kiedy to w eliminacjach do Ligi Europejskiej lepsi okazali się milionerzy z Anżi Machaczkała.

W przerwie zimowej, włoski trener uznał, że do zdobycia mistrzostwa konieczne mu są posiłki z ojczyzny. Najpierw sprowadził znanego z rozgrywek Serie B Argentyńczyka, Leandro Martíneza. Później, wraz z końcem okienka transferowego zdołał dopiąć na ostatni guzik wypożyczenia Raffaelle Alcibiade i Davide Lanzafame, a więc piłkarzy, którzy pierwsze kroki w zawodowej karierze stawiali w turyńskim Juventusie. Szczególnie przenosiny drugiego z wymienionych zawodników były szeroko komentowane w prasie. Napastnik, który jeszcze nie dawno był w stanie strzelić siedem bramek na poziomie Serie A, z miejsca był traktowany niemal jak gwiazda. Obaj spełnili pokładane w nich nadzieje. Alcibiade okazał się pewnym punktem defensywy, dlatego w lipcu został wykupiony z drużyny mistrza Włoch, natomiast Lanzafame odzyskał utraconą w sycylijskiej Catanii, formę strzelecką, dzięki czemu ze swoimi pięcioma golami na koncie był jednym z najlepszych strzelców drużyny. Sezon 2012-13, Honved zakończył na trzeciej pozycji, wracając tym samym na ligowe podium po długich dziewiętnastu latach. Niemal natychmiast przedłużono kontrakt z Rossim, który ani myślał poprzestać na wspomnianych transferach.

W lipcu tego roku dokonał kolejnych wzmocnień. Poza wspomnianym Alcibiade, kontrakty z Honvedem podpisali Emanuele Testardi z Sampdorii Genua oraz Andrea Mancini z rezerw Realu Valladolid. Drugi z wymienionych zawodników jest znany głównie z tego, że jego ojcem jest słynny napastnik, a później trener, Roberto, który swego czasu włączył krewniaka w szeregi Manchesteru City. We wrześniu natomiast sprowadzono byłą gwiazdę Primavery Juventusu, Somalijczyka Ayuba Dauda, a chwilę później Thomasa Joba z Bolognii, mającego za sobą ponad sto rozegranych spotkań w Serie B.

Niestety po raz drugi z rzędu nie udało się awansować do rozgrywek Europa League, choć po rozgromieniu z dwumeczu czarnogórskiego Celika 13-1 (hat-trick Testardiego), przeszkodą nie do pokonania okazała się serbska Vojvodina Novy Sad. Natomiast po kiepskim ligowym początku, coraz lepiej wyglądają poczynania włoskiej kolonii w rozgrywkach NB I. W niedawnych derbach stolicy, podobnie jak przed rokiem z kwitkiem odesłany został Ferencvaros. Jak na razie spośród nowych nabytków Rossiego, zastrzeżeń nie można mieć tylko Ayuba Dauda, który z trzema bramkami na koncie jest najlepszym strzelcem drużyny. Z urodzonym w Somalii napastnikiem wiąże się ciekawa historia. Afrykańską ojczyznę opuścił w wieku pięciu lat i od tamtej pory mieszkał i wychowywał się na Półwyspie Apenińskim. Jako zawodnik Juventusu został wybrany najlepszym piłkarzem młodzieżowego turnieju w Viareggio 2009. W marcu tego samego roku, w wieku dziewiętnastu lat, zadebiutował w pierwszym zespole Starej Damy, kiedy to w wygranym 4-1 spotkaniu z Bologną, zmienił Sebastiana Giovinco. Później przyszły jednak gorsze dni. Nie wychodziło mu na wypożyczeniach w Crotone, Cosenzie czy Gubbio, w skutek czego został sprzedany do szwajcarskiego drugoligowca, Chiasso FC. Dzisiaj dostał szansę na ziemi węgierskiej i wszystko wskazuje na to, że odpowiednio ją wykorzysta. Podobnie zresztą jak i inni podopieczni włoskiego trenera, którzy w kraju rządzonym przez Viktora Orbana postanowili znaleźć kolejną życiową przystań. Niewykluczone, że wkrótce dołączy do nich kolejny zawodnik z przeszłością w calcio. Pozostający ostatnio bez klubu Bułgar, Waleri Bożinow, nieoficjalnie jest bowiem nowym napastnikiem budapeszteńskiej ekipy.

2 komentarze
  1. 5 Sex Positions You Need to Try If Your Partner Has a Long Penis dodał komentarz dnia 11 sierpnia 2019

    Jan 12, 2019 –

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

1 trackback