Był rudy, teraz jest czarny – Boniek Garcia

2
lis
22
Redakcja
boniekslide

Juventus Turyn z Bońkiem i Platinim? Wielu z nas wie, iż obaj stanowili o sile włoskiej drużyny, niestety nie każdemu dane było urodzić się w czasach, kiedy zachwycali oni swoim futbolem cały świat. Jednakże gra Polaka została zapamiętana również poza granicami naszego kraju, między innymi w… Hondurasie. Stamtąd wywodzi się Oscar Boniek Garcia Ramirez.

Oscar Boniek Garcia Ramirez przyszedł na świat 4 września 1984 roku w Tegucigalpie. Z reguły występuje na prawej obronie, jednak pojęcie ofensywnej piłki nie jest mu obce, przez co jest też wystawiany jako prawy pomocnik. Niezwykle skromnej budowy i wzrostu czarnoskóry piłkarz  jest wychowankiem klubu Olimpia Tegucigalpa wywodzącego się ze stolicy Hondurasu. Obecnie występuje w Houston Dynamo, dla którego rozegrał 39 spotkań i 7 razy wpisał się na listę strzelców. Uznawany był nawet najlepszym latynoamerykańskim futbolistą w MLS.

No dobrze, krótką charakterystykę jego osiągnięć mamy za sobą. Co jednak łączy go ze Zbigniewem Bońkiem?

Dawno temu, kiedy piłka nożna nie opierała się wyłącznie na pieniądzach w Juventusie grał pewien rudzielec. Dzisiaj – mówiąc kolokwialnie – w internetach miałby przesrane. Wiecie, czego brakuje rudemu na imprezie? Zaproszenia. Wtedy jednak kolor włosów nikogo nie dziwił, ot, trafił się taki gracz, nic wielkiego. Obecny prezes PZPN tworzył wraz z Platinim znakomity duet, perfekcyjne rozumiejący się na boisku. Wystarczy wrócić do historii aby się przekonać…

Tych bramek nie przepił nikt w Hondurasie, a jeden z najwierniejszych kibiców Juventusu postanowił nazwać swojego syna na cześć słynnego „Zibiego”. Ubóstwiał Bońka, uważał, że nie ma takiego drugiego żywiołowego i zadziornego jak Polak. „Ofiara”, a raczej szczęściarz tego zdarzenia dowiedział się o znaczeniu swojego imienia dopiero, gdy skończył 12 lat.

O sprawie zrobiło się głośno 3 lata temu, kiedy Honduras awansował na Mundial w RPA, a Boniek Garcia był częścią drużyny, która, niestety, zdobyła w fazie grupowej zaledwie 1 punkt.  Zbigniew Boniek tamtego lata chciał nawet pojechać do RPA i podarować mu swoją koszulkę, jednak miał zbyt wiele spraw na głowie, aby odwiedzić Afrykę. W ramach zadośćuczynienia życzył mu jak najlepszego występu na mistrzostwach i obiecał, że do spotkania kiedyś dojdzie, a wtedy sam zainteresowany może liczyć na drobny upominek.

Gdy Boniek junior podpisał kontrakt z Houston Rockets na jego koszulce po raz pierwszy widniał szyld „Boniek”, a nie „Garcia”. – Pomyślałem, że skoro wyjeżdżam z Hondurasu, to warto mieć na plecach napis „Boniek”, bo w świecie futbolu to nazwisko dużo znaczy. Zdaję sobie sprawę, że to zobowiązuje. Dlatego gram jak najlepiej, żeby Boniek z Hondurasu nie przynosił wstydu Bońkowi z Polski (śmiech). – argumentował swoją decyzję Honduranin. Faktycznie, nazwisko pozwoli się wypromować samemu zawodnikowi, a i o legendzie Juventusu wielu sobie przypomni.

Niesamowicie ucieszył się obrońca Houston Rockets, kiedy dowiedział się, iż „Zibi” został prezesem PZPN: –Zaraz łapię za telefon i dzwonię do taty, żeby mu powiedzieć o zwycięstwie jego idola. Ale to się fajnie poukładało! 

Opowiadał również o niezręcznej sytuacji podczas lekcji angielskiego: – Kiedyś zapisałem się do szkoły języka angielskiego i nigdy nie zapomnę pierwszej lekcji – powiedział nam piłkarz z Ameryki Środkowej. – Siadam w ławce, nauczyciel czyta listę obecności i nagle zdębiał, bo było na niej… dwóch Bońków. Ja i jeszcze jeden chłopak. Okazało się, że jego ojciec, podobnie jak mój, chciał uhonorować swojego idola, i też dał mu na imię Boniek. Obaj jesteśmy dowodem na to, że w Hondurasie kibice potrafili docenić umiejętności polskiego piłkarza.

Cóż, może kiedyś zobaczymy go w Polsce?

2 komentarze
  1. zeyar dodał komentarz dnia 23 listopada 2013

    Debilny zart rodem z kwejka. Zarowno ten jak i w poprzednim artykule o carlosie costlym o rumunach. Nie podrzewalem, ze portal ten nastawiony jest na odbiorcow w postaci „gimbusow”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

1 trackback