Jakże wielką metaforą życia jest futbol.

1

Bo przecież  życie to taki mecz, który trzeba wygrać. Gdy trwa, możemy napotkać wiele przeciwności losu i mogą nastać dla nas chwile zwątpienia. Możemy też poruszać się w świecie optymalnych rozwiązań i trafić na niezbyt wymagającego przeciwnika. Ważnym jest, by w być  dobrym zawodnikiem i cały czas się rozwijać, bo musimy być przygotowani na każdą ewentualność. Kluczem do sukcesu jest ciężka i systematyczna praca, która pozwala wydobyć z nas pełen potencjał i osiągnąć upragnione zwycięstwo. Nic na dobrą sprawę nie przychodzi łatwo. Życie jest meczem, który każdy z nas rozgrywa na swój sposób i jest równocześnie trenerem, który dobiera właściwą taktykę, ale i zawodnikami, którzy te warianty muszą realizować w praktyce. więcej

Klubowe strzelby bez ognia w kadrze cz.2- Reszta Świata

0
paź
2
Redakcja
piłka

W poprzedniej części tego artykułu zajęliśmy się napastnikami z Polski, którzy w biało-czerwonych barwach nie błyszczeli skutecznością. Jednak poza Robertem Lewandowskim, tamci napastnicy nie odgrywali aż tak wielkiej roli w europejskiej piłce. Jeśli Justkowiak, Warzycha i Żurawski byli strzelbami bez ognia, to czas wyciągnąć prawdziwe armaty.

więcej

Bolesny upadek Racingu Santander

0
paź
1
Michał Flis
Racing_Santander

Pięć lat temu byli w niebie. Po wielu latach przeciętnej gry w hiszpańskiej ekstraklasie, Racing Santander zajął znakomite szóste miejsce oznaczające debiut tego klubu w europejskich pucharach. Dokonano głośnych transferów jak te Mohammeda Tchité, Euzebiusza Smolarka, Kennedyego Bakircioglü, Alexandrosa Tziolisa czy Markusa Rosenberga. Wykreowani zostali tacy zawodnicy jak Ezequiel Garay czy Sergio Canales. W 2012 roku osiągnęli dno, kiedy to w żałosnym stylu pożegnali się z Primera Division. Jak się okazało – był to jedynie wierzchołek góry lodowej. więcej

Klubowe strzelby bez ognia w kadrze cz.1- Polska

0
paź
1
Redakcja
Robert Lewandowski

Waldemar Fornalik wysłał już powołania na prestiżowe spotkania w Charkowie i w Londynie. Do niektórych nazwisk zdążyliśmy przywyknąć, niektóre są totalnymi niespodziankami. Kibice i media już zaczynają komentować powołania, ekscytować się meczem i modlić się o dobrą formę strzelecką Roberta Lewandowskiego. Zaciął nam się Robert na długi czas, strzelił z Czarnogórą ale to była jego pierwsza bramka od EURO 2012 wyłączając spotkanie z amatorami z San Marino. Narzekaliśmy na brak skuteczności naszego podstawowego napastnika, ale czy tylko my mamy do tego powody? Czy to tylko problem dzisiejszej Polskiej piłki? Postaram się odpowiedzieć na te pytania. W tej części zajmiemy się rodzimym podwórkiem.

więcej

Kasperczak w Arabii, Wojciechowski w Śląsku? Nowy klub Rogera, kapitalna bramka Pawłowskiego!

0
wrz
30
Redakcja
lewy

Ostatni tydzień minął głównie pod znakiem powołań do kadry. Największą niespodzianką okazał się powrót Mariusza Lewandowkiego, także Peszko, Wasilewski i Wojtkowiak ponownie będą mogli założyć biało-czerwoną koszulkę. Kolejny świetny występ napastników, strzelali Lewandowski, Parzyszek, a pierwszą bramką dla Malagi może pochwalić się Pawłowski! Podsumowania oraz wiele innych ciekawych newsów . Zapraszamy do cotygodniowej lektury. więcej

Atletico górą w derbach Madrytu, Real wygwizdany! Marchisio zakończy karierę w Juventusie?

0
wrz
30
Redakcja
1175043_10201237815780768_1903370091_n

Niespodzianki, niespodzianki i jeszcze raz niespodzianki. Za granicami naszego kraju dzieje się sporo, warto przytoczyć m.in wypowiedzi Marchisio, który chce do końca kariery pozostać w Juventusie, wygraną Atletico w derbach Madrytu i słabość Moyesa. Co się dzieje z Manchesterem United? Przegrali kolejne starcie, tym razem z West Bromwich Albion. Na tę chwilę bliżej im ostatniego miejsca niż pierwszego. Zdjęcie w tytule powinno mówić samo za siebie. 

więcej

Własny stadion – twierdza czy przekleństwo?

0
wrz
30
Hubert Kęska
wisla 2

11-ego listopada 2006 roku, dokładnie w 88 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, krakowska Wisła na własnym obiekcie ulega GKS-owi Bełchatów 2:4.  Z pozoru – zwyczajne ligowe spotkanie. Żaden hit. Ot, powoli oddający swoje przewodnictwo w lidze, najlepszy zespół ostatnich lat (Wisła) zostaje rozbity przez drużynę pewnym krokiem zmierzającą po największy sukces w swojej klubowej historii – wicemistrzostwo Polski. Wydawać by się mogło, że ni to specjalna sensacja, ni wynik szczególnie godzien odnotowania. A jednak, opisywane spotkanie zakończyło pewną erę w naszej ligowej piłce. Erę bezwzględnej dominacji przy Reymonta krakowskiej drużyny.

więcej