Derby w Polsce: derby Łodzi

0

„Derby” – słowo znane każdemu sympatykowi piłki nożnej. Na myśl o nich każdego z nas przechodzi dreszczyk emocji. Najważniejsze wydarzenie sezonu. Pojedynek piłkarzy. Pojedynek kibiców. Wielki pojedynek. Szczerze, współczuję wszystkim, którzy nigdy nie mieli okazji uczestniczyć w derbach. Z myślą o wszystkich kibicach postanowiliśmy stworzyć cykl artykułów pt. „Derby w Polsce”, w ramach którego w każdą sobotę będziemy pisać o derbach, które odbywają się w naszym kraju. Dziś dowiecie się nieco o derbach Łodzi.

Łodź – miasto o powierzchni 293,25km², mieszczące się w środkowej Polsce. Kibicowsko miasto podzielone jest na dwa kluby. Widzew Łódź i ŁKS Łódź. Fani obu drużyn już od lat niespecjalnie za sobą przepadają. Nienawiść pomiędzy sympatykami obu drużyn jest ogromna. Za szalik niewłaściwego klubu w Łodzi można po prostu dostać „łomot” i oczywiście nie będzie to niczym dziwnym. W sumie jest to „normalne” w przypadku kibiców zwaśnionych klubów. Albo jesteś kibicem Widzewa i nie lubisz ŁKS-u, albo jesteś kibicem ŁKS-u i nie lubisz Widzewa. Logika.

Sympatycy Widzewa i ŁKS-u próbują dogryźć sobie wzajemnie w każdy możliwy sposób. W wielu miastach na murach budynków możemy zobaczyć obraźliwe i wulgarne hasła, wypisywane przez kibiców wrogich sobie klubów. W Łodzi rywalizacja przybrała nieco inny charakter. Zamiast wulgaryzmów, na murach budynków możemy dostrzec ironiczne, zaczepne hasła. Pomysłowość kibiców obu drużyn nie zna granic. „ŁKS żartuje z poważnych tematów”, „RTS jeździ TICO” czy też „Widzew krzyczy Trybson!” – ach ta kreatywność!

Kibice obu drużyn nie lubią siebie wzajemnie i to jest zrozumiałe. Mało tego, nie lubią każdego, kto lubi znienawidzony przez nich klub. Przykładem jest piłkarz ŁKS-u, Wiktor Żytek. Były zawodnik łódzkiego klubu sympatyzuje z drugim łódzkim klubem, Widzewem. Kibice ŁKS-u domagali się wówczas tego, żeby młody zawodnik opuścił ich klub. Swojego czasu powstał nawet specjalny fanpage „Nie dla Wiktora Żytka w ŁKS”.

Kibice Widzewa i ŁKS-u rywalizują ze sobą w każdy możliwy sposób. Na murach, w bezpośrednim starciu i na trybunach. Kto głośniejszy, kto zrobi lepszą oprawę. Tak wyglądają każde derby Łodzi. Trybuny prezentują się wówczas naprawdę ciekawie. Oczywiście podczas derbów nie może zabraknąć „dywanu”, czyli zszystych barw , które udało się „skroić” kibicom zwaśnionego klubu. Taki dywan, wiszący na płocie jest później podlewany benzyną i palony. Takie praktyki mają miejsce podczas większości derbów. Zarówno tych polskich, jak i zagranicznych. Jest to jeden ze sposobów pokazywania nienawiści wobec kibiców wrogiego klubu. Wszyscy wolelibyśmy jednak gdyby kibice zamiast palenia barw, stawiali tylko na głośny doping i ciekawe oprawy, a tym samym tworzyli wspaniałą otoczkę każdego spotkania.

Kibice dają jednak z siebie wszystko. Tego samego wymagają więc od piłkarzy. Podczas derbów kibice chcą tylko jednego. Zwycięstwa. Ono jest dla nich najważniejsze. Z resztą jak dla kibiców w całej Polsce. Tym bardziej podczas derbów. Tak samo wygląda to w innych miastach. Kto wygrywa derby, ten rządzi. Przynajmniej teoretycznie. W praktyce różnie to wygląda. No… przynajmniej ma wtedy więcej merytorycznych argumentów podczas czysto słownej przepychanki.

Występ w meczu derbowym to dla piłkarzy wielkie przeżycie, o którym nie sposób zapomnieć. Najwięcej występów w derbach Łodzi mają na swoim koncie Marek Chojnacki i Tomasz Łapiński. Pierwszy z nich, będąc piłkarzem ŁKS-u zagrał w nich 25-krotnie, a drugi, reprezentując Widzew rozegrał 15 spotkań z ŁKS-em. Piłkarzem, który zdobył najwięcej bramek w derbach Łodzi jest Włodzimierz Smolarek(Widzew), który dla łódzkiego klubu ustrzelił 7 bramek. 5 trafień ma na swoim koncie Longin Janeczek (ŁKS).

Historia derbów Łodzi obejmuje 62 spotkania. 27-krotnie z pojedynków zwycięsko wychodził Widzew, tylko 12-krotnie zwyciężał ŁKS, natomiast 23 razy odnotowano remis.

Pierwsze derby Łodzi zostały rozegrane 3 czerwca 1948 roku. Spotkanie zakończyło się wówczas zwycięstwem ŁKS-u 6:2. Bramki dla zwycięskiej drużyny zdobyli Janeczek (3), Baran (2) oraz Łuć. Dwie bramki dla Widzewa zdobył natomiast Fornalczyk.

Ostatnie derby Łodzi zostały rozegrane 9 kwietnia 2012 roku. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1 i oba kluby podzieliły się punktami. Dobry rezultat, tym bardziej, że drużyny nie spotkają się ze sobą zbyt prędko. ŁKS Łódź w 2013 roku wycofał się bowiem z rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy. Obecnie ŁKS jest liderem IV ligi łódzkiej. Najszybciej za kilka lat oba kluby ponownie zmierzą w derbowym pojedynku.

Zdjęcia: wikipedia.org, kiep.pl, PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>