Forza Italia: Pierwsze transfery w Serie A

1

Jesteśmy tak bardzo zajęci mundialem w Brazylii, że inne sprawy schodzą na dalszy plan. Okno transferowe jest już od ponad tygodnia otwarte, a włoskie kluby przeprowadziły już kilka naprawdę interesujących transferów.

We Włoszech jest to ostatnie okienko transferowe, w którym można jeszcze przedłużyć współwłasność zawodników. Koniec współwłasności oznacza przepełnione kadry i potrzebę znalezienia jakiejś rezerwowej opcji dla zawodników wypożyczanych do innych klubów, jak np. drużyna rezerw. Zatem oprócz kilkunastu wypożyczeń w każdym z klubów doszło do naprawdę ciekawych transferów, a zapowiadają się jeszcze ciekawsze. Skupię się jednak na tych już potwierdzonych, bo spekulacji jest bez liku.

W kadrze Juventusu póki co czystki. Mirko Vucinić odszedł do Al-Jazira za 6,3 mln euro, Federico Peluso za 4,5 mln do Sassuolo, a połówka karty Ciro Immobile do Borussii Dortmund za 8 baniek. „Juve” w końcu uwolniło się od darmozjada Jorge Martineza, a to pewnie nie koniec ubytków. Włodarze „Starej Damy” szykują latem kilka poważnych wzmocnień i wymieniane są naprawdę głośne nazwiska. Póki co kadrę zasilił wielki talent z PSG, Kingsley Coman oraz odkupiono kilka połówek kart zawodników, którzy poprzednie rozgrywki spędzili w innych klubach. Drużynę SSC Napoli opuścił Pepe Reina, który wraca do Liverpoolu po rocznym wypożyczeniu. W następnym sezonie w barwach „Azzurrich” nie zagra również Pablo Armero oraz Paolo Cannavaro. Z sycylijskiej Catanii przyszedł bramkarz Mariano Andujar, który kosztował 2 miliony. Aż 7 milionów kosztował Kalidou Koulibaly z KRC Genk. Jak zapowiada Rafa Benitez, transfery w Neapolu to melodia przyszłości, więc możemy się spodziewać kilku ciekawych transakcji.

Wydaje się, że natenczas największy ruch jest na lotnisku w Mediolanie. Inter po rewitalizacji herbu, zmianach w zarządzie i nakreślonym planie na przyszłość ostro wziął się do pracy. Obronę wzmocnił – już oficjalnie – Nemanja Vidić. W samolot powrotny do Portugalii wsiadł Rolando, który po wypożyczeniu wrócił do FC Porto. Odszedł też Diego Milito (Racing Club de Avellaneda), Esteban Cambiasso, McDonald Mariga, Walter Samuel, Gaby Mudingayi, Luca Castellazzi oraz Javier Zanetti (szukają klubu lub kończą karierę). Milan dokonał trzech solidnych transferów bezgotówkowych: Jeremy Menez i Alex z PSG oraz Michael Agazzi z Chievo mają odświeżyć skład „Rossonerich”. Wrócili Matri i Nocerino, ale lada moment zmienią klub, bo miejsca dla nich w składzie nie widzi nowy trener drużyny, Filippo Inzaghi. Kolonia piłkarzy odjeżdża z San Siro: Kaka (Orlando City Soccer Club), Urby Emanuelson (bez klubu), Valter Birsa (Chievo, wypożyczenie), Marco Amelia (bez klubu), Matias Silvestre (Inter Mediolan), Adil Rami (powrót do Valencii, jednak włodarze Milanu negocjują transfer definitywny) i Adel Taarabt (QPR).

Nemanja Vidić (fot. express.co.uk)Transfery w Mediolanie rozpoczęte, Milan ściągnął do siebie Nemanję Vidicia

Furory w Fiorentinie nie zrobił Anderson, więc wróci do Manchesteru United, podobnie zresztą jak Alessandro Matri do Milanu i Modibo Diakite do Sunderlandu. Nie przedłużono kontraktów z wiekowymi już Massimo Ambrosinim oraz Davidem Pizzaro. Ciekawym posunięciem wydaje się być ściągnięcie Cipriana Tatarusanu ze Steauy Bukareszt, który będzie walczył o pozycję bramkarza numer 1. We Florencji dużo sobie obiecują po 20-letnim Brazylijczyku Octavio, który został póki co tylko wypożyczony z Botafogo.

Głośne transfery w Romie to tylko kwestia czasu

Osobny akapit należy się drużynie wicemistrza Italii, Romie. Bardzo dobry początek poprzedniego sezonu i zgubiona później forma wynikała z mało doświadczonego składu, z którego wydalono kilka zbędnych zawodników. Tak więc Marco D’Alessandro wylądował w Atalancie Bergamo za 2 miliony euro, Rodrigo Taddei rozwiązał kontrakt, a Michel Bastos wrócił do Al-Ain. Definitywnie z klubem związał się transferowy strzał w 10 z zimowego okienka, Radja Nainggolan. Za jego usługi do kasy Cagliari Calcio wpłynęło 6 milionów euro. 4,5 mln kosztował Antonio Sanabria z Sassuolo, a Salih Ucan z Fenerbahce Stambuł 4,75 – jednak jest to kwota za wypożyczenie. Za darmo z Chelsea Londyn przyszedł Ashley Cole, który zgodził się na znaczną obniżkę uposażenia, bo jak sam powiedział: „chcę spróbować czegoś nowego, zasmakować gry w innej lidze niż angielska, pieniądze nie grały roli podczas negocjacji”. Środek pola wzmocnił Seydou Keita, który ostatnio grał w hiszpańskiej Valencii.

Sąsiad zza miedzy Romy, Lazio Rzym wygrało wyścig po Marco Parolo. Parma dostała 5,5 miliona, a o zawodnika biły się niemal wszystkie najlepsze kluby na Półwyspie Apenińskim. Z drużyną „Biancocelestich” pożegnali się: Andre Dias, Gonzalo Barreto, Giuseppe Biava czy Seyi Adeleke – wszystkim skończyły się kontrakty. Do Valencii odszedł Helder Postiga, a do Chelsea Gael Kakuta, którzy zbyt dużo w Wiecznym Mieście nie pograli. Udinese Calcio jak zwykle stawia na mniej znanych zawodników, których w przyszłości będzie można sprzedać za fajną sumkę. W drużynie „Bianconerich” od nowego sezonu grać będzie dwóch Polaków. Do Piotra Zielińskiego dołączył Paweł Bochniewicz, za którego Reggina Calcio dostała milion euro. Oprócz Bochniewicza drużynę zasilili: Allan (Granada, 3 mln), Pablo Armero (SSC Napoli), Albert Riera i Davide Faraoni (FC Watford), Cyril Thereau (Chievo, 2 miliony), Edenilson (Corinthians Paulista), Rodrigo Aguirre (Liverpool Montevideo, 4 mln), Molla Wague (SM Caen) czy Agostino Camigliano (Brescia Calcio, 1,3 mln).

Juan Iturbe (fot. beinsports.tv)Juan Iturbe, czyli transfer go nie ominie

Rewelacyjne w poprzednim sezonie US Sassuolo wzmocnił przede wszystkim wspomniany już Federico Peluso z Juventusu Turyn (4,5 mln) oraz dwójka graczy z Genoi: Antonia Floro Flores i Davide Biondini (w sumie kosztowali 4 mln).Z Genoą pożegnał się Matuzalem, który został bez kontraktu, a jeszcze 10 lat temu płacono za niego sumy zbliżone do 20 milionów. Ani minuty nie zagrał w Parmie Sławomir Peszko. Grając w Kolonii podpisał kontrakt z Parmą, który miał wejść w życie od początku tego sezonu, jednak w Niemczech go docenili i odkupili jego kartę za 500 tys. euro. FC Torino zarobiło 19,4 miliona euro na Immobile, choć 8 baniek trzeba było rzucić rywalowi zza płotu, Juventusowi. Warto zwrócić na dwa transfery z teoretycznie słabszych lig. „Granata” postawili na Nikolę Maksimovicia z Crveny Zvezdy Belgrad oraz na Josefa Martineza z Young Boys Berno. Obaj kosztowali po 3 miliony, a pierwszy będzie miał okazję zagrać z Kamilem Glikiem w linii defensywy.

Na ciekawy ruch zdecydowali się działacze Hellas Werona. Może raczej warto użyć słowa „przemyślany”. Wykorzystali klauzulę odstępnego wpisaną w kontrakcie Juana Iturbe i wykupili go definitywnie z FC Porto za 15 mln euro. Dużo, ale dziś jest wart niemal dwa razy tyle i z pewnością pożegna się z miastem Romea i Julii jeszcze w bieżącym okresie transferowym.

Pozostałe kluby nie przeprowadziły jeszcze głośnych transferów. Z całą pewnością tuż po Mistrzostwach Świata w Brazylii będziemy świadkami wielu ciekawych transferów. Podobno pieniądze na wielkie nazwiska są. Może w końcu Włosi ruszą z transferową ofensywą?

Pasjonuje się piłką nożną w każdym wymiarze: od lokalnej po topowe ligi na świecie. Na CzasFutbolu.pl prowadzi cykl publicystyczny "Forza Italia". Prywatnie pożera hot-dogi ze stacji benzynowej i słucha muzyki z przekazem.
1 komentarz
  1. Tomek dodał komentarz dnia 10 lipiec 2014

    Daleki byłbym od nazywania Sassuolo rewelacją rozgrywek. Praktycznie cały sezon spędzili w strefie spadkowej, zimą ściągnęli bodaj 12 piłkarzy i dopiero w przedostatniej kolejce zapewnili sobie utrzymanie. Rewelacją można nazwać Hellas, Torino, ale nie Sassuolo ;)

    PS. Matuzalem po kilku dniach bycia wolnym zawodnikiem znalazł angaż w Bolonii, z którą będzie grał w Serie B.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>