Forza Italia: Ważny wybór Cuadrado

0
sie
14
Przemysław Maj
Juan Cuadrado (fot. cablenoticias.tv)Juan Cuadrado (fot. cablenoticias.tv)

Jeden z najlepszych graczy reprezentacji Kolumbii podczas niedawno zakończonych Mistrzostw Świata w Brazylii. Absolutnie wiodący zawodnik włoskiej Fiorentiny, która bez jego szaleńczych rajdów prawym bądź lewym skrzydłem traciła większą połowę swojej wartości. Niebawem okaże się, czy Juan Guillermo Cuadrado podejmie słuszną decyzję w sprawie zmiany klubu. Bo to, że zmieni pracodawcę, jest przesądzone.

Wielką sensacją byłaby informacja, że Cuadrado nie zmieni latem klubu. Czołowe kluby na świecie prześcigają się o jego podpis pod lukratywnym kontraktem oferując bajońskie kwoty. Włoska Fiorentina przedstawiła za niego zaporową cenę, żądając bagatela 50 milionów euro. Dla chcącego nic trudnego, więc już pojawiły się informacje, że taką kwotę jest wstanie wyłożyć Manchester United oraz FC Barcelona i tym sposobem wyrażenie „zaporowa cena” w świecie dzisiejszych transferów znów staje się nieaktualne. Dla obu klubów będzie to jeden z kluczowych transferów w procesie budowy nowej drużyny. Jak zakończy się saga transferu czarnoskórego skrzydłowego z Kolumbii? Z pewnością dużym potokiem kasy. Dziś chwilę o Juanie Guillermo Cuadrado, który nadaje/nadawał (niepotrzebne skreślić) kolorytu włoskiej Serie A.

26-letni skrzydłowy swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Indepediente Medellin (liga kolumbijska), skąd trafił na Półwysep Apeniński. Najpierw grał w Udinese Calcio, które wypożyczyło go do Lecce. Od 2012 roku reprezentuje klub z Florencji. Pierwszy rok w barwach „Fiołków” grał na zasadzie współwłasności, a dopiero przed rokiem włodarze „Fioletowych” zdecydowali się wykupić Kolumbijczyka za 15 milionów euro. Cuadrado w barwach Fiorentiny rozegrał kapitalny sezon, a zwieńczył go jeszcze lepszym mundialem. W sumie w barwach reprezentacji Kolumbii od września 2010 roku zaliczył 34 mecze i zdobył 5 goli. Obecnie jego wartość rynkowa wynosi 32 miliony euro (według TransferMarkt.de).

Gdzie zagra w nowym sezonie Juan Cuadrado?

Juan Cuadrado (fot. Gool.net)

Kolejka po skrzydłowego jest długa. W pierwszej kolejności chrapkę miał na niego Juventus, który już w lecie ubiegłego roku składał za niego propozycję. Wówczas można go było podkupić „Violi”, ponieważ Kolumbijczyk zastanawiał się, na jaki klub zamienić swój obecny, Udinese Calcio. Starania włodarzy Juventusu w tym roku były na tyle opieszałe, że niesprowadzenie Cuadrado do stolicy Piemontu było jedną z głównych przyczyn odejścia Antonio Conte. Conte chciał zbudować silny Juventus, a bez Juana nie widział w tym szansy, więc próbując zbojkotować rządzących Juve, postawił ultimatum. Cóż, trzeba było odejść… Jeśli jestem już przy Półwyspie Apenińskim, to zainteresowany kupnem skrzydłowego był Inter Mediolan. Już przed rokiem na Giuseppe Meazza szukano odpowiedniego kandydata do biegania po skrzydle. Wówczas działacze Fiorentiny nie zgodzili się na transfer i do zespołu „Nerazzurrich” trafił Freddy Guarin z FC Porto.

W ogóle prezydent klubu z Florencji, Andrea Della Valle, oczekuje chyba zbyt wiele za swojego zawodnika. Juanowi Cuadrado co prawda pozostały jeszcze trzy lata kontraktu, ale 50 milionów euro to lekka przesada. Taką kasę z pewnością byłyby w stanie zapłacić dwaj hiszpańscy giganci: FC Barcelona i Real Madryt, z tym że do Madrytu przeniósł się już James Rodrigez, kolega z reprezentacji Cuadrado. W takim wypadku w ofensywie „Los Blancos” zabrakłoby miejsca dla 26-latka, a na prawej obronie Cuadrado już dawno nie grał. Zresztą – nie lubi. Jednym z faworytów do pozyskania Kolumbijczyka jest z pewnością FC Barcelona. Luis Enrique pragnie odbudować potęgę „Blaugrany”, która jest obecnie jednym wielkim placem budowy. Dla młodego trenera jest to okres, w którym musi wylać solidne fundamenty, a następnie scementować skład. Podobno Barca jest w stanie zapłacić niebotyczną kwotę za Cuadrado, ale warunkiem jest odejście Daniego Alvesa.

Długo faworytem w wyścigu po utalentowanego 26-latka był Manchester United, który jest w niemal identycznej sytuacji, co wspomniana przed chwilą Barcelona. Z Old Trafford pożegnało się kliku zawodników, którzy z dumą reprezentowali barwy United przez lata, a nowy trener szuka godnych następców. Luis van Gaal zagiął już jakiś czas temu parol na Kolumbijczyka, ale jeśli posłuchamy doniesień mediów sportowych z Wysp Brytyjskich, to chyba bliżej do Manchesteru Angelo Di Marii. Jeśli jest to prawdą, to w może w miejsce Argentyńczyka w Realu wskoczy Cuadrado? Wymieniać kluby można by w kółko.

Przed Juanem Cuadrado szalenie trudny wybór. Obecna zmiana klubu będzie dla niego prawdopodobnie ostatnią, podczas której będzie mógł wybrać niemal każdy klub na Starym Kontynencie. Sprawa ma się wyjaśnić do 20 sierpnia, bo jak zapowiedział prezes Fiorentiny, do tego czasu chce mieć jasność w sprawie letnich transferów. Osobiście wolałbym, aby Cuadrado dalej biegał po boiskach Serie A. Jest to zawodnik szybki, posiada niezbędne umiejętności do gry zarówno w defensywie, jak i ofensywie, żelazną kondycję. Żal, aby Serie A po raz kolejny puściła gwiazdę swojego podwórka.

Próbka umiejętności Juana Cuadrado:

Pasjonuje się piłką nożną w każdym wymiarze: od lokalnej po topowe ligi na świecie. Na CzasFutbolu.pl prowadzi cykl publicystyczny "Forza Italia". Prywatnie pożera hot-dogi ze stacji benzynowej i słucha muzyki z przekazem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>