Grad emocji w Hiszpanii, Lokomotywa Seedorfa zatrzymana, czyli co w trawie piszczy…

0
lut
3
Redakcja
Glik Balo

Początek lutego przyniósł nam naprawdę sporo hitów i jeszcze więcej futbolu w najlepszym europejskim wydaniu. Co się działo? Jak zwykle sporo. Ale wszystko po kolei. A my jeszcze dziś zapraszamy na danie główne Premier League… City – Chelsea.

Zostając na wyspach nie sposób nie wspomnieć o dwóch meczach. Pierwszym smaczkiem były derby Północnej Anglii. Drużyna Alana Pardewa podejmowała Sunderland. Wszyscy spodziewali się zaciętego meczu, a tu… gładkie zwycięstwo Czarnych Kotów 3-0.

Drugi mecz to kolejna żałosna porażka Manchesteru United na wyjeździe z przeciętnym zespołem ze Stoke-on-Trent. Nawet nowy nabytek Moyesa (Juan Mata) nie pomógł, choć asysta jest.

 

Hiszpania. Zaczęło się od niespodzianki w Barcelonie. Messi i spółka nie dali rady znajdującej się od jakiegoś czasu w poważnym problemach finansowych – Valencii. Kluby z Madrytu na pewno mogły się cieszyć, ale tylko Athletico wykorzystało szansę wygrywając pewnie 4-0 z Sociedad. Real tylko zremisował z Bilbao, kończąc mecz w 10-tkę po czerwonej kartce dla swojego gwiazdora – Ronaldo.

 

Na Półwyspie Apenińskim równie ciekawie. Na początek mecz, który wywoływał sporo emocji dla Polskich kibiców… starcie Milanu z Torino. Drużyna z Turynu dzielnie stawiła opór remisując spotkanie 1-1. Nasz reprezentant Kamil Glik rozegrał pełne 90 minut.

Niedziela to już niespodziewana porażka Napoli ze średnią Atalantą i to aż 0-3!

W szlagierze kolejki Juve pewnie wygrało z Interem 3-1. Stara Dama powraca na ścieżkę zwycięstw, a przy remisie Romy powiększa przewagę w ligowej tabeli.

 

Za naszą zachodnia granicą także się dzieje. Długo wyczekiwane zwycięstwo klubu z Dortmundu z Polakami w składzie stało się faktem. Przeciwnik może nie wymagający, bo ostatnia drużyna Bundesligi, ale 3 punkty na koncie są. Bayern Monachium znowu w gazie. Tym razem dali popis na własnym stadionie z Eintrachtem Frankfurt, aplikując rywalom pięć bramek.

 

W Ligue 1 bardzo spokojnie na swój sposób. PSG zdobywa 3 oczka w meczu z Girondis Bordeaux. Drużyna z Księstwa tylko remisuje na boisku przeciwnika 2-2 z Lorient. Co warte jeszcze wspomnienia to kolejna porażka Lille, które w tabeli zajmuje trzecie miejsce. Zespół Rene Girarda nie może wygrać od połowy grudnia.

 

Kolejne dni staną nam pod znakiem Pucharów. W Anglii – FA Cup, na Półwyspie Iberyjskim – Copa Del Rey, a we Włoszech – Copa Di Italia. Kolejne podsumowanie już za tydzień, a w najbliższym czasie jeszcze więcej futbolu, bo na kolejny tydzień rusza po przerwie LM.

 

Obrazki: zimbio.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>