Pietro Vierchowod: Car

0
kwi
5
Redakcja
Vierchowod Batistuta

Karierę zakończył w wieku 41. lat. Był jednym z najtwardszych i najbardziej nieustępliwych defensorów Europy w latach 80-tych i 90-tych XX wieku. Był typowym „plastrem”, podążającym za napastnikiem jak cień. Uprzykrzał grę takim asom włoskiej Serie A jak chociażby: Maradona, Careca, Van Basten, Voeller, Klinsmann, ale także: Batistuta, Ronaldo, Del Piero, Crespo, Inzaghi czy Vieri. Dzisiaj przypominamy Wam sylwetkę Pietro Vierchowoda, legendy Sampdorii.

Nie umieściliśmy go co prawda na naszej liście najostrzej grających piłkarzy Serie A, ale jego nazwisko wymieniliśmy w końcowych akapitach. Vierchowod był twardy, nieustępliwy, dobrze zbudowany i świetnie trzymał się na nogach. Był jak wściekły pies, który na boisku nigdy nie dawał za wygraną. Dodatkowo był także jednym z najszybszych stoperów w całej Europie. Już w wieku 38. lat, jako piłkarz prowincjonalnej, ale grającej w Serie A Piacenzy, 100 metrów przebiegał w czasie poniżej 11 sekund. Jego akcją popisową był szybki odbiór futbolówki i dynamiczne rozpoczęcie kontrataku.

Jako jednego z najcięższych do ogrania obrońców wspominają go największe sławy futbolu. Na łamach argentyńskiego magazynu „El Grafico” Diego Maradona mówił, że Vierchowod był jednym z trzech najtwardszych i najbardziej nieprzyjemnych rywali z jakim kiedykolwiek musiał toczyć boiskowe batalie. Podobne opinie wygłaszali także m.in. Gary Lineker oraz Brazylijczyk Ronaldo. Pierwszy rywalizował z Vierchowodem w meczu Anglii z Włochami o brązowy medal Mundialu 1990, a drugi w spotkaniach włoskiej Serie A. W sezonie 1997-98 popularny Ronnie był w najlepszym okresie swojej kariery. Brazylijczyk strzelał, podawał, szarpał i dryblował. Był ofensywnym graczem totalnym. To jemu w dużej mierze Inter, prowadzony przez Luigiego Simoniego, zawdzięcza w tamtym czasie zwycięstwo w Pucharze UEFA. Ronaldo znajdował się wówczas na tym samym sportowym poziomie, na którym dzisiaj są Messi czy Cristiano Ronaldo. Jednym z niewielu, którzy w tamtym okresie skutecznie go powstrzymali był właśnie Pietro Vierchowod. Wiekowy stoper Piacenzy znakomicie krył Brazylijczyka zarówno w meczu domowym, jak i wyjazdowym. Skromny zespół Biancorossich był jednym z dwóch, obok mistrzowskiego Juventusu, któremu fenomenalny Ronaldo nie strzelił w rozgrywkach Serie A 1997-98 ani jednej bramki.

Pietro Vierchowod urodził się 6 kwietnia 1959 roku w małej lombardzkiej miejscowości Calcinate. Niemal od początku swojej kariery ten twardy jak skała obrońca nazywany był „Carem”, ze względu na fakt że jego ojcem był osiadły w Italii ukraiński żołnierz Armii Czerwonej.

Renomę we włoskiej Serie A Vierchowod zdobywał jako gracz Fiorentiny i Romy. W tym drugim klubie w sezonie 1982-83 wywalczył nawet Scudetto, ale na prawdziwe uznanie zapracował w genueńskiej Sampdorii. To właśnie jako gracz tego klubu, w którym spędził dwanaście lat, święcił na przełomie lat 80-tych i 90-tych największe triumfy.

Jako gracz popularnych Blucerchiatich Pietro Vierchowod wygrał: jedyne w historii klubu Scudetto (1991), cztery Puchary Włoch, Puchar Zdobywców Pucharów oraz Superpuchar Italii. Dodatkowo w maju 1992 roku grał jeszcze w przegranym ostatecznie z Barceloną finale Pucharu Europy.

Vierchowod był jednym z najważniejszych elementów ekipy Sampdorii prowadzonej w latach 1986-1992 przez Vujadina Bośkova. To właśnie pod dowodzeniem Serba Genueńczycy zdobyli lwią część wymienionych trofeów.

Sampdoria Bośkova była drużyną znakomicie ułożoną taktycznie i świetnie przygotowaną fizycznie. Blucerchiati grali bardzo dobrze w obronie i byli zabójczo skuteczni w kontrataku. Swoje ciosy zadawali z szybkością światła. To była ekipa znakomicie zbalansowana pomiędzy obroną a atakiem. – Nie graliśmy może zbyt koronkowo, ale byliśmy szalenie konkretni. Mieliśmy prawdziwy instynkt zabójcy – wspominał po latach Gianluca Vialli, znakomity napastnik tamtej Sampdorii. To właśnie Vialli tworzył z Roberto Mancinim jeden z najlepszych wówczas duetów napastników w Europie. „Bliźniacy z Genui”, jak pisali o nich we Włoszech, byli w stanie rozmontować każdą defensywę. Mancini był genialnym technikiem i fantasistą, Vialli natomiast napastnikiem kompletnym, prawdziwym killerem w polu karnym.

Obok nich i twardego jak skała Vierchowoda, ważnymi elementami Sampdorii Bośkova byli także m.in: bramkarz Pagliuca, obrońcy Mannini, Luca Pellegrini, Lanna i Carboni oraz pomocnicy Lombardo, Toninho Cerezo, Pari, Katanec i Dossena.

Po dwunastu latach spędzonych w Sampdorii, latem 1995 roku, Vierchowod zdecydował się na zmianę otoczenia. „Car”, wraz z innym graczem Blucerchiatich Vladimirem Jugovićem, przeniósł się do mistrzowskiego wówczas Juventusu. Tam, u schyłku kariery, wygrał trofeum swojego życia. 22 maja 1996 roku na Stadio Olimpico w Rzymie Juventus pobił po rzutach karnych Ajax Amsterdam i został triumfatorem elitarnej Ligi Mistrzów. Vierchowod w tamtym wielkim finale grał pełne 120 minut, partnerując na środku obrony Ciro Ferrarze, innemu włoskiemu twardzielowi. Po tamtym sukcesie, latem 1996 roku, „Car” przeniósł się jeszcze do Milanu, ale w związku z tym, że był to jeden z najgorszych okresów w historii tego zasłużonego klubu, już po roku opuścił stolicę Lombardii.

Vierchowod trafił do prowincjonalnej Piacenzy. To właśnie w ekipie z regionu Emilia-Romagna, tuż przed czterdziestką, na koniec swojej kariery, toczył imponujące, opisane wcześniej batalie z fenomenalnym Ronaldo. Jako gracz Biancorossich śrubował także indywidualne rekordy. W całej swojej karierze, która dobiegła końca w 2000 roku, Vierchowod rozegrał ostatecznie 562 mecze w Serie A, co daje mu piątą pozycję pod tym względem w całej historii ligi.

Vierchowod  nie zapisał się w szerszej pamięci kibiców. Ale mówiąc o takich wybitnych włoskich obrońcach jak chociażby: Nesta, Fabio Cannavaro, Maldini, Bergomi czy Franco Baresi, warto wspomnieć także w dalszym szeregu Pietro Vierchowoda, defensora idealnie spełniającego rolę klasycznego „plastra” w starym dobrym stylu. Z resztą, popytajcie o niego w Genui…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>