Z cyklu „Co robią dzisiaj?”: Reprezentacja Grecji na Euro 2004

0
paź
11
Redakcja
greece-euro-2004

Po dłuższej przerwie wracamy do cyklu „Co robią dzisiaj?” Wrócimy dziś do wydarzeń sprzed dziewięciu lat, kiedy na mistrzostwach Europy w Portugalii cały piłkarski świat z zaskoczeniem oglądał marsz Greków zakończony zwycięstwem z gospodarzami turnieju w finale.

Największy triumf w historii greckiej piłki nożnej nieodzownie kojarzy się z Portugalią. Poza faktem, że tytuł mistrzów Europy zdobyli na tamtejszych boiskach, cały występ podopiecznych Otto Rehhagela spinają klamrą dwa zwycięstwa nad gospodarzami – 2:1 w meczu otwarcia i 1:0 w finale. Co dzisiaj robią bohaterowie Hellady?

Trener

O tym, że w 2001 roku to właśnie Otto Rehhagel zastąpił na stanowisku selekcjonera reprezentacji Grecji Vassilisa Daniila zadecydowało jego ogromne doświadczenie zebrane z pracy w Bundeslidze. Po zwycięskim Euro niemiecki szkoleniowiec uzyskał w Grecji status półboga, o czym świadczy przydomek „Rehakles” nadany mu przez kibiców.

Rehhagel nie odszedł z kadry w glorii mistrza, zdecydował się bowiem na doprowadzenie swoich herosów do kolejnych wielkich imprez. Niestety, Grekom nie udało się zakwalifikować do mistrzostw świata w Niemczech, a kolejne Euro okazało się zupełną porażką. Po odpadnięciu już w fazie grupowej mundialu w Republice Południowej Afryki dwa lata później, Niemiec zakończył swoją prawie dziesięcioletnią przygodę z reprezentacją Grecji, w której mimo wszystko do dziś jest niezwykle szanowany.

W 2012 roku z emerytury 74-letniego szkoleniowca wyrwała Hertha Berlin, broniąca się przed spadkiem z Bundesligi. Powrót na ławkę weterana Bundesligi nie był udany – berlińczycy spadli do 2. Bundesligi po przegranych barażach z Fortuną Dusseldorf. Po tym wydarzeniu „Rehalkes” ostatecznie zakończył trenerską karierę.

EURO-2012-Otto-Rehhagel

Bramkarz

Grecy na Euro zaskoczyli świetną grą w defensywie – w fazie pucharowej nie stracili ani jednej bramki. Charyzmatyczną postacią był golkiper Hellady – Antonios Nikopolidis. 33-letni bramkarz Olympiakosu Pireus, do którego przeszedł tuż przed mistrzostwami z klubu odwiecznych rywali – ateńskiego Panathinaikosu przykuwał uwagę kibiców nie tylko ze względu na niezwykle odważną decyzję o transferze, ale również aparycją – konkretnie siwymi włosami. Kobiety masowo zaczęły kochać się w przystojnym Greku, a media ochrzciły go „George’em Clooney’em piłki nożnej”. Co ciekawe, zmiennikiem Nikopolidisa w kadrze był Kostas Chalkias, który wygryzł go z pierwszej jedenastki Panathinaikosu. Siwowłosy Grek grał w kadrze jeszcze przez cztery lata, a pod koniec kariery niejednokrotnie wyprowadzał reprezentację w roli kapitana. Po przejściu na piłkarską emeryturę, został na krótko włączony do sztabu szkoleniowego Olympiakosu, w którym rozegrał 180 spotkań.

img-antonios-nikopolidis-grece-lors-de-l-euro-2004-1341078809_620_400_crop_articles-157980

Obrońcy

Na prawej obronie szalał młody Giourkas Seitaridis. Jeszcze w trakcie turnieju obrońcę zwerbowało FC Porto, w którego barwach Grek zdobył Superpuchar Portugalii oraz Klubowe Mistrzostwo Świata. Już po turnieju mówiło się nawet o transferze do Realu Madryt, jednak na plotkach się skończyło. Po trzech latach spędzonych w moskiewskim Dynamie i Atletico Madryt, Seitaridis wrócił do Panathinaikosu, ale wobec problemów „Koniczynek” od tego sezonu były już reprezentant Grecji trenuje z drużyną beniaminka ligi greckiej, Apollonem Smyrnis.

Środek defensywy należał do Traianosa Dellasa i Michalisa Kapsisa. Dellas kojarzony jest głównie ze „srebrnym golem” strzelonym w ostatnich sekundach pierwszej połowy dogrywki półfinałowego meczu z Czechami. Potężny stoper, który nie zawsze łapał się do składu włoskiej Romy, zyskał wielką popularność imponując twardą grą i nieustępliwością w obronie. Rok po zwycięskim Euro wrócił do ojczyzny, konkretnie do AEK-u Ateny, gdzie (z przerwą na występy w cypryjskim Anorthosisie Famagusta) grał do końca kariery piłkarskiej w 2012 roku (występy w kadrze zakończył rok po nieudanym Euro 2008). Dziś Dellas jest szkoleniowcem tego klubu, który po degradacji do trzeciej ligi próbuje wrócić na zasłużone miejsce w Alpha Ethniki.

Euro 2004: Greece v Czech Republic

Kapsis z kolei po Euro przeniósł się do Francji, gdzie przez jeden sezon bronił barw Bordeaux. Późniejsza gra w takich klubach jak Olympiakos, APOEL Nikozja, Levadiakos i Ethnikos Pireus nie była zbytnio udana – obrońca grał coraz mniej. W 2012 roku Michalis Kapsis w wieku 39 lat zakończył sportową karierę.

Rówieśnik Kapsisa – Panagiotis Fyssas, grający w trakcie turnieju na lewej stronie defensywy zrobił największą karierę po zakończeniu kariery. 40-letni dziś Fyssas jest dyrektorem technicznym Greckiej Federacji Piłkarskiej.

Pomocnicy

Środek pola bezapelacyjnie zdominował wówczas Theodoros Zagorakis – najlepszy zawodnik całego turnieju. Doświadczony, 33-letni pomocnik tuż po zakończeniu Euro przeniósł się ze stołecznego AEK-u do włoskiej Bolonii. Włoski zespół nawet z przywódcą „Herosów” nie uniknął degradacji do Serie B, a co za tym idzie, nie był w stanie spełnić finansowych wymagań Greka. Zagorakis zbliżał się do końca kariery, więc bez większego żalu przeniósł się z ziemi włoskiej do ojczyzny. W PAOK-u Saloniki rozegrał dwa sezony, po czym przeszedł na emeryturę. Reprezentacyjną karierę Theodoros zakończył w 2006 roku, ale rok później miało miejsce oficjalne pożegnanie „wiecznego kapitana” w towarzyskim meczu przeciwko Hiszpanii. Zagorakis nie wytrzymał długo na emeryturze – w lipcu 2007 roku objął bowiem stanowisko prezesa PAOK-u, zapowiadając wyprowadzenie klubu z kryzysu. Wraz z kolegą z boiska, Zisisem Vryzasem (również zwycięzcą Euro), którego mianował dyrektorem technicznym stopniowo spłacali długi klubu, jednak w 2009 roku niespodziewanie do wiadomości publicznej podano informację, iż Theodoros Zagorakis przestał pełnić tę funkcję, zostawiając zarządzanie klubem bliskiemu przyjacielowi, Vryzasowi.

zagorakis3

Obok Zagorakisa grał Angelos Basinas – strzelec decydującej bramki w pierwszym meczu z Portugalią. Defensywny pomocnik Panathinaikosu doskonale uzupełniał się z Zagorakisem w destrukcji i rozgrywaniu. Nieładnie pożegnano się z nim w Panathinaikosie – rok po Euro został zwolniony. Jak nie wiadomo, o co chodzi – chodzi o pieniądze. Klubowa droga Basinasa wiodła zatem przez hiszpańską Mallorkę (2 sezony), AEK Ateny (jeden sezon), Portsmouth (jeden sezon), a zakończyła się we Francji, konkretnie w zespole Arles-Avignon. Basinas po odejściu Zagorakisa został mianowany kapitanem reprezentacji. W tej roli pojechał na kolejne Euro, ale rok później zakończył przygodę z kadrą. Klubową karierę skończył przed trzema laty.

Prawe skrzydło należało przed dziewięcioma laty do Steliosa Giannakopoulosa. Łysy Grek najbardziej znany jest z występów dla Olympiakosu i Boltonu, do którego przeprowadził się w 2003 roku. Podobnie jak Nikopolidis, Stelios zakończył reprezentacyjną karierę po kolejnych mistrzostwach Europy. Klubowa przygoda trwała jeszcze dwa lata – po zupełnie nieudanym sezonie w Hull City, Giannakopoulos przeszedł na emeryturę jako zawodnik Larissy. Dziś były pomocnik jest trenerem Paniliakosu – drużyny, w której za młodu pracował na swoje nazwisko.

Do dzisiaj w kadrze reprezentacji Grecji grają Kostas Katsouranis i Giorgios Karagounis (nota bene obecny kapitan). Ten pierwszy, dziś trzydziestoczterolatek, w 2006 roku przeszedł z AEK Ateny do Benfiki Lizbona, w której grał przez blisko trzy lata. Obecnie powoli szykujący się do emerytury pomocnik gra w PAOK-u, ale selekcjoner Fernando Santos nadal liczy na umiejętności Katsouranisa, wciąż powołując go na spotkania kadry.

Karagounis z kolei kojarzy się polskim kibicom z rzutem karnym, obronionym przez Przemysława Tytonia w pierwszym meczu Euro 2012. 36-letni pomocnik zrehabilitował się w ostatnim meczu fazy grupowej, odsyłając Rosjan do domu celnym strzałem. W tym samym meczu Karagounis został najbardziej doświadczonym zawodnikiem reprezentacji (127 meczów) Obecnie kapitan reprezentacji gra w Fulham Londyn.

222.667

Napastnik

Obok Vryzasa, o którym była mowa, w ataku grał Angelos Charisteas – strzelec prawdopodobniej najważniejszej bramki w całej historii reprezentacji Grecji – gola na 1-0 w finale turnieju. Ówczesny rezerwowy Werderu Brema nie zawojował jednak Europy – chociaż sezon 2005-2006 spędzony w Ajaksie był całkiem udany (12 bramek), później rozpoczęła się tułaczka pełna rozczarowań. Powołania przestały napływać do Angelosa w 2011 roku, zatem trzecie z kolei Euro przebiegło napastnikowi koło nosa. Ostatecznie karierę zakończył w tym roku w arabskim Al. Nassr. 33-letniemu dziś Charisteasowi nikt jednak wspomnień z lata 2004 roku nie zabierze…

article-0-013359070000044D-346_468x286

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>